1. Strona główna
  2.  / 
  3. Blog
  4.  / 
  5. Renault Kaptur 2.0 kontra zaktualizowany 150 TCe: Porównanie bezpośrednie
Renault Kaptur 2.0 kontra zaktualizowany 150 TCe: Porównanie bezpośrednie

Renault Kaptur 2.0 kontra zaktualizowany 150 TCe: Porównanie bezpośrednie

Gdy zadebiutował Renault Arkana, było już jasne, że wkrótce Kaptur otrzyma zaktualizowaną platformę — tę samą, która wiąże go z nową generacją Dustera. Zmodernizowane podwozie odnowionego Kaptura zachowuje swoją charakterystyczną gładkość jazdy, a my przetestowaliśmy je bezpośrednio obok modelu sprzed liftingu. Aby zachować pełną rzetelność, zabraliśmy ze sobą kolegę z praktycznym doświadczeniem inżynierskim w Renault oraz ekipę filmową, która udokumentowała cały test.

Co właściciele mówią o nowym silniku 150 TCe

Przed publikacją otworzyliśmy forum na pytania czytelników, aby uzyskać pełniejszy obraz sytuacji. Zamiast pytań otrzymaliśmy lawinę krytyki — komentujący byli wyjątkowo negatywnie nastawieni do nowego, 150-konnego silnika turbo 1.33 połączonego ze skrzynią CVT (bezstopniową przekładnią o zmiennej przełożeniowości). Główna obawa: czy ta kombinacja okaże się równie niezawodna, co wolnossący silnik 2.0 litra ze zwykłą skrzynią automatyczną?

Porównanie wnętrza starego i nowego Renault Kaptur
Głównym osiągnięciem nowego wnętrza (po prawej) jest regulacja kolumny kierownicy w zakresie odległości. W skrajnym położeniu kierownica przejęta z Arkany znajduje się o trzy centymetry bliżej kierowcy. Topowy system multimedialny wyposażono w pokrętło głośności oraz fizyczny przycisk powrotu do ekranu głównego.

Test długoterminowy: czy CVT udowodni, że krytycy się mylą?

Ostateczną odpowiedź poznamy po zakończeniu całorocznego testu — najdłuższego, jaki kiedykolwiek przeprowadziliśmy z jednym samochodem. Rok w naszych rękach odpowiada co najmniej trzem latom, a być może nawet pięciu, w rękach ostrożnego prywatnego właściciela. Jeśli CVT rzeczywiście okaże się słabym punktem, szybko się o tym przekonamy. Na razie pierwsze wrażenie jest jednoznaczne: zaktualizowanym Kapturem po prostu jeździ się łatwiej i przyjemniej.

Silnik i skrzynia biegów: automat 2.0 kontra turbo 1.33 z CVT

Egzemplarz 2.0 sprzed liftingu trafił do mnie na kilka dni przed jazdą porównawczą, co dało mi czas na ponowne oswojenie się z nim na pełnym baku. Werdykt w sprawie jego czterobiegowej skrzyni automatycznej: nie jest ani szybka w zmianach, ani szczególnie liniowa w reakcjach. Nowoczesna skrzynia CVT w zaktualizowanym Kapturze zapewnia znacznie bardziej precyzyjną kontrolę trakcji. Kluczowe różnice w parametrach osiągowych:

  • Moment obrotowy: 250 N·m w wersji 150 TCe wobec 195 N·m w wolnossącym silniku 2.0
  • Zakres mocy silnika turbo jest znacznie szerszy, co sprawia, że wyprzedzanie przestaje być wyzwaniem
  • Przyspieszenie 0–100 km/h: zaktualizowany Kaptur jest o około dwie sekundy szybszy — ale realna przewaga jest jeszcze wyraźniejsza przy przyspieszaniu z jazdy

W połączeniu z lżejszą, izolowaną od wibracji kierownicą, nowy układ napędowy sprawia ogólne wrażenie bardziej responsywnego i wygodniejszego samochodu do codziennej jazdy. Zaktualizowane wnętrze jest znacznie bardziej ergonomiczne, choć jakość materiałów wykończeniowych wciąż pozostaje o krok za konkurencją.

Zachowanie na drodze: lifting kontra przedlifting w realnych warunkach

Jest jeden obszar, w którym starsza wersja 2.0 wciąż ma przewagę: podatność zawieszenia przy ostrych nierównościach. Model sprzed liftingu pokonuje progi zwalniające z większą pewnością przy wyższych prędkościach.

  • Wersja 2.0 sprzed liftingu: może komfortowo pokonywać progi zwalniające przy prędkości do 60 km/h
  • Zaktualizowany 150 TCe: przy tych samych przeszkodach trzeba zwolnić do około 50 km/h

Mimo to oba samochody pozostają zaskakująco komfortowe na wyboistych drogach lokalnych — terenie, przez który coś w rodzaju Arkany, dostrojonej do bardziej sportowego charakteru, po prostu przebija się siłą. Jak na crossovera o podwyższonym prześwicie, prowadzenie Kaptura jest naprawdę godne uznania: przechyły nadwozia są dobrze kontrolowane, a zaktualizowany model wyraźnie ogranicza niskoczęstotliwościowe kołysanie w porównaniu do 2.0.

Porównanie zużycia paliwa i hałasu drogowego Renault Kaptur 150 TCe
Zmiany w nadwoziu wprowadzone w celu zintegrowania nowego modułu przedniego nieznacznie zmieniły charakterystykę akustyczną. Odnieśliśmy wrażenie, że hałas opon dominujący w kabinie był nieco cichszy w niebieskim Kapturze. Ta sama trasa, to samo tempo, identyczne opony — a mimo to 150 TCe zużywa o litr paliwa mniej na sto kilometrów.

Czucie kierownicy: kompromis, który warto zaakceptować?

17-calowe koła w zaktualizowanym modelu nieco mocniej wychwytują drobne nierówności nawierzchni, ale kierownica pozostaje niemal całkowicie odizolowana od tych wrażeń — to celowy kompromis. Lekkość układu kierowniczego wymaga chwili adaptacji przy prędkościach autostradowych; szerokie łuki na autostradzie wymagają odrobiny poszukiwania właściwego kąta skrętu, zamiast dawać natychmiastowe poczucie kontaktu z drogą. Jednak po jednym dniu jazdy przyzwyczajenie przychodzi samo — a cięższa kierownica modelu sprzed liftingu zaczyna wydawać się niepotrzebnie obciążona w porównaniu.

Wciąż jest pole do poprawy w kalibracji elektrycznego wspomagania kierownicy. Konkretnie:

  • Czucie w pozycji środkowej nie ma wyraźnie zdefiniowanego punktu neutralnego
  • Moment powrotny przy dużych obciążeniach bocznych mógłby być bardziej progresywny
  • Sprzężenie zwrotne kierownicy nie zmienia się znacząco między spokojnym łukiem a zdecydowanym wejściem w zakręt

Żaden z tych aspektów nie przeszkodzi typowemu nabywcy Kaptura. Kluczowa korzyść jest taka, że parkowanie wymaga teraz dosłownie dwóch palców — a właśnie tego oczekuje większość kierowców.

Możliwości terenowe: czy lifting nadąża?

Nasza trasa terenowa nie była najbardziej wymagająca, ale oba Kaptury poradziły sobie bez trudu z pofałdowanymi, błotnistymi odcinkami. Co więcej, zaktualizowany model miał wręcz przewagę: kierownica nie „szarpała” na nierównym terenie, a reakcja gazu była na tyle precyzyjna, by wykorzystać dodatkowy moment obrotowy silnika turbo bez zbędnego buksowania kół.

Jest jedno istotne zastrzeżenie dla tych, którzy chcą pojechać dalej w teren. Konstrukcja skrzyni CVT oparta na kołach pasowych nie sprzyja poważnej jeździe terenowej. Jeśli postrzegasz Kaptura głównie jako pojazd o charakterze zbliżonym do Dustera, warto to uwzględnić w decyzji, zanim wybierzesz się w bardziej wymagający teren.

Umiejscowienie jednostki sterującej skrzynią CVT w Renault Kaptur
Zdjęcie po prawej pokazuje jednostkę sterującą skrzynią biegów umieszczoną we wnęce błotnika. Nawet lekkie uderzenie w tę okolicę może wyłączyć Kaptura z ruchu. Grill chłodnicy to jedyna zewnętrzna różnica, poza kołami.

Kwestia skrzyni manualnej: czy 2.0 MT6 odszedł na zawsze?

Dla nabywców, którzy specjalnie chcieli wersji 2.0 ze skrzynią manualną, okno możliwości szybko się zamyka. Zapasy u dealerów starczą najwyżej na kilka miesięcy — a w zaktualizowanej gamie nie przewidziano skrzyni manualnej, mimo że Renault dysponuje całym niezbędnym osprzętem, by ją zaoferować (skrzynia TL8 oraz odpowiednie przełożenia już istnieją).

Około jednej czwartej dotychczasowych nabywców wybierało konfigurację 2.0 MT6 4×4. Zdaniem Renault, wielu z nich wybierało trzy pedały nie z prawdziwego upodobania, lecz z niechęci do starej skrzyni automatycznej. Jeśli nowa skrzynia CVT przekona tych klientów, manualna skrzynia może już nigdy nie powrócić. Ale to rynek zadecyduje. W końcu odświeżenie Kaptura jest bezpośrednią odpowiedzią na opinie klientów — a jeśli popyt na skrzynię manualną okaże się wystarczająco głośny, Renault ma środki, by go zaspokoić.

Wartość rynkowa i koszty długoterminowego użytkowania

Aktualizacja niemal na pewno podniesie ceny używanych egzemplarzy wycofywanej wersji 2.0 z automatem — dobra wiadomość dla obecnych właścicieli. Nawet jeśli turbodoładowana wersja z CVT okaże się w pełni niezawodna w rękach pierwszego właściciela, jej odsprzedaż może być trudniejsza ze względu na utrzymującą się ostrożność kupujących.

Renault skutecznie walczy z tym postrzeganiem w gamie Arkany, gdzie wersje 150-konne konsekwentnie cieszą się największą popularnością. Jednak Kaptur przyciąga inny profil nabywcy — bardziej skoncentrowany na:

  • Kosztach napraw po zakończeniu gwarancji
  • Długoterminowej niezawodności mechanicznej
  • Płynności przy odsprzedaży

Serwisowanie silnika opartego na jednostce Mercedesa oraz skrzyni CVT wymagającej stosunkowo częstej wymiany oleju nie jest dla każdego. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby struktura sprzedaży przesunęła się w stronę wersji 1.6 — gdzie lifting wprowadza istotne usprawnienia przy niższej dopłacie i bez żadnych znaków zapytania co do niezawodności.

Znaczek TCe 4WD w wersji po liftingu kontra przed liftingiem, widok z tyłu
Z tyłu oba samochody różnią się jedynie odpowiednimi znaczkami: zaktualizowany model oznaczono jako TCe 4WD (niebieski)

Werdykt: który Kaptur wybrać?

Zaktualizowany Kaptur 150 TCe to bardziej dopracowany i bardziej wszechstronny samochód do codziennego użytku. Jest szybszy, wygodniejszy za kierownicą i lepiej sprawdza się zarówno w mieście, jak i na autostradzie. Długoterminowa trwałość skrzyni CVT pozostaje otwartym pytaniem — takim, na które nasz całoroczny test odpowie znacznie bardziej przekonująco niż jakakolwiek krótka jazda testowa.

  • Wybierz zaktualizowaną wersję 150 TCe, jeśli priorytetem są dla Ciebie codzienna kultura jazdy, osiągi i ergonomia
  • Wybierz wersję 2.0 sprzed liftingu, jeśli cenisz sobie pochłanianie nierówności przy wyższych prędkościach, mechaniczną prostotę lub planujesz poważną jazdę terenową
  • Rozważ wersję 1.6 po liftingu, jeśli najważniejsze są dla Ciebie koszty eksploatacji i wartość przy odsprzedaży

To jest tłumaczenie. Oryginał można przeczytać tutaj: https://www.drive.ru/test-drive/renault/5eef8db3ec05c4bb52000000.html

Zastosuj
Proszę wpisać swój adres e-mail w polu poniżej i kliknąć „Subskrybuj”
Zapisz się i otrzymaj pełne instrukcje dotyczące uzyskania i korzystania z międzynarodowego prawa jazdy, a także porady dla kierowców za granicą