1. Strona główna
  2.  / 
  3. Blog
  4.  / 
  5. Długodystansowy test Harley-Davidson Breakout: wpis drugi
Długodystansowy test Harley-Davidson Breakout: wpis drugi

Długodystansowy test Harley-Davidson Breakout: wpis drugi

Figlarne słońce zajrzało przez okna, zapowiadając kolejne spotkanie redakcyjne — a więc kolejne 20 kilometrów drogowego piekła! O ile jednak na początku naszego wspólnego życia sama onieśmielająca myśl o ciężkiej, dwukołowej lokomotywie czekającej w garażu, niewiele mniejszej od samochodu Smart, sprawiała, że chciałem schować się pod kołdrą, o tyle teraz, po okresie miesiąca miodowego, nie czuję już niepokoju. Nie, moja „lepsza połowa” nie nauczyła się w tym czasie wykonywać wielokilometrowych wheelie ani przyrządzać pikantnych dań z prędkości i ekstremalnych kątów złożenia. To ja zacząłem doświadczać emocji, których wcześniej nie znałem pośród ryku silników motocykli sportowych: teraz jeżdżę wyłącznie „tu i teraz”, a na szczęście silnik o pojemności 114 cali sześciennych zapewnia takich chwil więcej niż większość samochodów.

Silnik Milwaukee-Eight 114 w motocyklu Harley-Davidson Breakout
Silnik Milwaukee-Eight 114 marki Harley-Davidson o pojemności 114 cali sześciennych (1868 cm³)

Codzienne dojazdy: jak Breakout radzi sobie w ruchu miejskim

Jeśli chodzi o korki, wszystko jest kwestią rozpędu: różnica czasu na trasie z domu do biura w porównaniu z litrowym motocyklem sportowym wyniosła zaledwie dwie minuty — właściwie nie ma o czym mówić. Jednak płacenie za styl, a dokładniej za wierną replikę tak zwanego hardtaila, imitującą tylne koło sztywno połączone z ramą bez zawieszenia, potrafi dostarczyć niezapomnianych wrażeń.

W danych technicznych modelu Breakout podano 86 milimetrów skoku tylnego zawieszenia — to niewiele na nasze drogi! Inżynierowie wyposażyli również centralny amortyzator w regulację napięcia wstępnego sprężyny, którą zawsze ustawiam na maksimum. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić sytuacji, w której musiałbym jeszcze bardziej „dokręcić” napięcie wstępne!

Życie z ograniczonym skokiem zawieszenia: wskazówki i wrażenia z codziennej jazdy

Z tą szczególną cechą można poradzić sobie na dwa sposoby:

  • „Pluszowe” siedzenie z obszernego katalogu tuningowego Harleya
  • Staranny wybór trasy po ulicach i alejach

W przeciwnym razie może zaboleć, a do tego można niechcący znaleźć się na torze motocrossowym. Pewnego razu przeoczyłem pokrywę studzienki: przedni widelec poradził sobie całkiem przyzwoicie (a 21-calowe koło to przecież prawdziwy format enduro!), ale imponująca tylna opona o szerokości 240 milimetrów i profilu niższym od listwy przypodłogowej wzbiła się w powietrze! Nic śmiertelnego, ale przyjemne to nie było. Po lądowaniu byłem pewien, że co najmniej „skantowałem” obręcz, ale nie — wszystko było w porządku, pod każdym względem.

Przednie koło Harley-Davidson Breakout z 21-calową odlewaną obręczą
Przednie koło motocykla Harley-Davidson Breakout z charakterystyczną 21-calową odlewaną obręczą

Prześwit i komfort pasażera: czego się spodziewać

Teraz uważnie obserwuję jakość nawierzchni, ponieważ 115-milimetrowy prześwit każe mi zachować ostrożność nawet w pozornie niewinnych sytuacjach. Prawdopodobnie właściciele nisko zawieszonych samochodów sportowych odczuwają coś podobnego.

Pasażer? Tylko jeśli chcesz na stałe pokłócić się ze swoją dziewczyną: maleńka parodia siedzenia na tylnym błotniku jest tak niewygodna, że przewożenie na niej kogokolwiek przypomina karę.

Przyciąga spojrzenia: niezaprzeczalna obecność Breakouta na ulicy

Ale do licha, ile uwagi przyciąga Breakout! Ciekawskie tłumy przechodniów, zainteresowane spojrzenia zamożnych mężczyzn w drogich SUV-ach — z czasem przywykłem do tego wszystkiego i zacząłem traktować to jako coś oczywistego, odpowiadając wyniosłymi spojrzeniami będącymi mieszanką Terminatora i Obcego. Ostatecznie rozbroił mnie jednak siedmioletni chłopiec na podwórku, który porzucił wszystkie swoje ważne sprawy, żeby podziwiać Harleya: „Proszę pana, ale ma pan świetny motocykl!”. Za taki występ jestem w stanie wybaczyć temu modelowi wszystkie jego niedoskonałości.

Motocykl Harley-Davidson Breakout 114 w kolorze Twisted Cherry
Harley-Davidson Breakout 114 w kolorze Twisted Cherry

Pierwsze 3000 kilometrów: doświadczenia serwisowe i koszty użytkowania

Co przyniosły pierwsze trzy tysiące kilometrów naszego wspólnego życia? Odbyliśmy pierwszy przegląd: dwie godziny w butiku — i motocykl był gotowy. Co to za butik? To oficjalny salon Harley-Davidson, który sprzedaje wszystko z odpowiednim logo (podobno mają tam nawet motocykle).

Zdjęcie: Nikita Kolobanov

To jest tłumaczenie. Oryginalny artykuł można przeczytać tutaj: Długodystansowy test Harley-Davidson Breakout, wpis drugi: kolor nastroju

Zastosuj
Proszę wpisać swój adres e-mail w polu poniżej i kliknąć „Subskrybuj”
Zapisz się i otrzymaj pełne instrukcje dotyczące uzyskania i korzystania z międzynarodowego prawa jazdy, a także porady dla kierowców za granicą