Przez ostatnie dziewięć miesięcy miałem przyjemność jeździć Harley-Davidson FXDR 114 po południowych regionach Rosji i Białorusi, codziennie przedzierając się przez miejski ruch i pokonując solidne dziesięć tysięcy kilometrów. Żegnając się ze „sto czternastką”, muszę przyznać, że zmieniła moje spojrzenie na tę kultową amerykańską markę.

Co dziesięć tysięcy kilometrów zrobiło z motocyklem
Przy takim przebiegu zwykle spodziewałbym się pierwszych oznak zużycia każdej nowej maszyny, szczególnie motocykla. FXDR 114 pozytywnie zaskoczył mnie trwałością. Bezobsługowy pasek Harleya, w przeciwieństwie do tradycyjnego napędu łańcuchowego, okazał się bardzo żywotny i nawet po intensywnej eksploatacji niemal nie wymagał uwagi. Niektóre elementy były mniej odporne: części ramy i osłona rury wydechowej źle zareagowały na chemię używaną w krajowych myjniach samochodowych — drobna niedogodność w poza tym niezawodnym motocyklu.

Powłoka rury wydechowej ucierpiała od chemii stosowanej w krajowych myjniach samochodowych: połysk najlepiej przywracać w sprawdzonych miejscach.

Panel wskaźników jest niewielki, ale funkcjonalny.
94 konie mechaniczne i kwestia Stage 4
Pod względem osiągów seryjny silnik o mocy 94 KM wydawał się nieco rozczarowujący, szczególnie przez ograniczenie do 193 km/h. Milwaukee dostrzega tę różnicę i oferuje tuning silnika Stage 4, zapewniający większą moc i ostrzejszą reakcję. Modyfikacje kosztują, ale zmieniają FXDR 114 w naprawdę groźną maszynę i znacznie zbliżają go do upragnionego FXDR 117.


Tylne siedzenie jest wyposażeniem dodatkowym. Trudno mówić o komforcie pasażera, ale wystarczy, by odwieźć towarzysza z baru.
Komfort nie jest tu najważniejszy
Komfort nie jest mocną stroną FXDR 114. Agresywna ergonomia i twarde sprzęgło sprawiają, że jazda w korkach lub po nierównościach staje się próbą wytrzymałości. Ale właśnie ta surowość czyni motocykl ekscytującym, szczególnie na krętych górskich drogach. Ze wszystkimi swoimi osobliwościami oferuje wrażenia, które spodobają się każdemu szukającemu przygody na dwóch kołach.

Nie spalić gumy przy starcie na praktycznie fabrycznym dragsterze to po prostu grzech.
Żegnam FXDR 114 z odrobiną nostalgii. Nasz wspólny czas dobiegł końca, ale mam nadzieję, że nasze drogi jeszcze się skrzyżują. Do tego czasu zachowam wspomnienia naszych przygód na otwartych drogach, wiedząc, że duch Harley-Davidson zawsze pozostanie ze mną.

Brud przez otwór w błotniku leci prosto na plecy kierowcy i pasażera.
Dane analityczne
| Wydatek | RUB | USD (2019) |
|---|---|---|
| Łączny przebieg — 10 000km | ||
| Benzyna (AI-95) | 28100 | $435.00 |
| Myjnie samochodowe | 2900 | $44.93 |
| Naprawa opony | 1000 | $15.47 |
| Przegląd-1 | 23290 | $360.94 |
| Przegląd-2 | 17850 | $276.11 |
| Opona Michelin Scorcher 11 (240/40 R18) | 34630 | $536.19 |
| Ciężarki wyważające (2 szt.) | 1000 | $15.47 |
| Robocizna | ||
| Opona przednia (demontaż, wyważanie) | 1845 | $28.57 |
| Opona tylna (demontaż, wymiana, wyważanie) | 4920 | $76.20 |
| Łączne wydatki za cały okres eksploatacji | 115535 | $1788.88 |
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Motocykl | Harley-Davidson FXDR 114 |
| Wymiary, mm Długość Szerokość Wysokość Rozstaw osi Wysokość siedzenia | 2425 929 1083 1735 720 |
| Kąt główki ramy/wyprzedzenie, stopnie/mm | 34/120 |
| Rama | Stalowa, aluminiowy wahacz |
| Masa gotowa do jazdy, kg | 303 |
| Liczba i układ cylindrów | 2, silnik widlasty |
| Średnica cylindra/skok tłoka, mm | 102/114 |
| Stopień sprężania | 10.5:1 |
| Pojemność skokowa, cm³ | 1868 |
| Liczba zaworów | 8 |
| Maks. moc, KM/kW/obr./min | 93.8/69/4500 |
| Maks. moment obrotowy, Nm/obr./min | 162/3500 |
| Przeniesienie napędu | 6-biegowa skrzynia, sprzęgło wielotarczowe, pasek |
| Zawieszenie przednie | Teleskopowe, odwrócone, rury widelca Ø 43 mm, skok 130 mm |
| Zawieszenie tylne | Pojedynczy amortyzator, regulacja napięcia wstępnego sprężyny; skok koła 86 mm |
| Hamulce przednie | Dwie tarcze Ø 300 mm, zaciski 4-tłoczkowe |
| Hamulec tylny | Tarcza Ø 292 mm, pływający zacisk 2-tłoczkowy |
| Prędkość maksymalna, km/h | 193* |
| Koło przednie | 120/70-19″ |
| Koło tylne | 240/40-18″ |
| Pojemność zbiornika paliwa, l | 16.7 |
| Paliwo | Benzyna AI-95—98 |
*Ograniczona elektronicznie

Harley-Davidson FXDR 114: najważniejsze fakty
- Testowany przez: dziewięć miesięcy i dziesięć tysięcy kilometrów w Rosji i Białorusi
- Silnik: 1868 cm³, dwucylindrowy widlasty, 93.8 KM przy 4500 obr./min, 162 Nm przy 3500 obr./min
- Prędkość maksymalna: 193 km/h, ograniczona elektronicznie
- Napęd końcowy: bezobsługowy pasek — element, który zrobił największe wrażenie
- Słaby punkt: powłoki źle reagujące na chemię z myjni samochodowych
- Masa gotowa do jazdy: 303 kg, stalowa rama z aluminiowym wahaczem
- Łączne koszty eksploatacji: 115535 RUB w całym okresie, wraz z oponami i dwoma przeglądami
Najczęściej zadawane pytania
Czy dobrze znosi duży przebieg? Tak. Po dziesięciu tysiącach kilometrów nie było istotnego zużycia mechanicznego, a napęd paskowy prawie nie wymagał uwagi.
Czy 94 KM wystarcza? Moc wydawała się zbyt skromna, a ograniczenie do 193 km/h dodatkowo to podkreśla. Jeśli chcesz więcej, odpowiedzią jest firmowy tuning Harleya Stage 4 — oczywiście za odpowiednią cenę.
Czy można zabrać pasażera? Ledwo. Tylne siedzenie jest opcjonalne i lepiej traktować je jako sposób na odwiezienie towarzysza do domu niż rozwiązanie turystyczne.
Ile kosztowała eksploatacja? Łącznie 115535 RUB na dziesięć tysięcy kilometrów — paliwo, dwa planowe przeglądy, tylna opona Michelin Scorcher 11, wyważanie i robocizna.
Zdjęcie: Nikita Kolobanov
To jest tłumaczenie. Oryginalny artykuł można przeczytać tutaj: Hasta la vista. Harley-Davidson FXDR 114 po 10000 kilometrach w Autoreview
Opublikowano Kwiecień 18, 2024 • 4m do przeczytania