1. Strona główna
  2.  / 
  3. Blog
  4.  / 
  5. Genesis G80 kontra BMW 530d xDrive: Porównanie luksusowych sedanów
Genesis G80 kontra BMW 530d xDrive: Porównanie luksusowych sedanów

Genesis G80 kontra BMW 530d xDrive: Porównanie luksusowych sedanów

Po tym, jak crossover Genesis GV80 wypadł słabo w teście porównawczym z Tuaregiem, kierujemy teraz uwagę na napędzanego na wszystkie koła sedana Genesis G80 — stawiając go naprzeciwko niemal lidera segmentu, jakim jest BMW 530d xDrive. Koreański sedan nie cieszy się takim samym prestiżem ani ceną jak GV80, z którym dzieli platformę, a jego turbodoładowany silnik czterocylindrowy trudno nazwać egzotycznym. Mimo to G80 okazuje się przyjemniejszy w jeździe niż jego brat-SUV — i radzi sobie zaskakująco dobrze w starciu z kultową „piątką”.

Jakość wnętrza i projekt kabiny

Wnętrze testowanego Genesisa G80 robi mocne pierwsze wrażenie. Rzeźbiony panel przedni opcjonalnie pokryty jest skórą i ozdobiony szeroką, matową listwą z drewna, pod którą znajduje się dotykowy panel sterowania klimatyzacją. Kluczowe elementy świadczące o jakości to:

  • Metaliczne powierzchnie przycisków klasy premium
  • Miękki plastik w odpowiednich miejscach
  • Bogaty, ekskluzywny zapach kabiny

Niemniej jednak pewne znane słabości przeniesione zostały z GV80: kolumna zmiany biegów oraz piasta kierownicy wykonane są z wyraźnie taniego plastiku — niekonsekwencja, która rzuca się w oczy w skądinąd luksusowym otoczeniu.

Ergonomia i system multimedialny

Ergonomiczne niedogodności znane z crossovera powracają również tutaj. Sięgnięcie do dużego ekranu dotykowego — pomimo jego ostrego, wysokiej jakości obrazu — wymaga całkowitego odrywania pleców od oparcia. Pokrętło sterujące systemem multimedialnym jest mało precyzyjne i bardziej męczące niż intuicyjne. Kilka innych ergonomicznych mankamentów wartych odnotowania:

  • Wysuwane oparcie siedzenia, funkcja masażu i regulowane boczne poduszki są zarezerwowane wyłącznie dla fotela kierowcy — pasażerowie z tyłu nie mogą z nich korzystać
  • Czteroramienne kierownice jest jednak bardziej praktyczna niż dwuramienna stosowana w GV80
Porównanie przednich siedzeń Genesisa G80 i BMW Serii 5 G30
Przednie siedzenia Genesisa G80 (z lewej) i BMW Serii 5 (G30) (z prawej)

Komfort tylnej kanapy: największy atut Genesisa G80

Tylna część kabiny G80 należy do najbardziej imponujących w swojej klasie. Nawet nie biorąc pod uwagę elektrycznej funkcji regulacji oparcia, tylna kanapa wyróżnia się:

  • Hojnie wyprofilowanymi siedziskami i zagłówkami
  • Swobodną, odchyloną pozycją siedzenia
  • Wyjątkową ilością miejsca na nogi jak na standardowego sedana
  • Niezależnie regulowanymi połówkami tylnej kanapy, które można niemal całkowicie złożyć — prawie jak powierzchnia do spania
  • Elektrycznymi roletami zapewniającymi dodatkową prywatność

W takim otoczeniu łatwo przeoczyć fakt, że miejsca nad głową mogłoby być nieco więcej, kabina mogłaby być odrobinę szersza, a tunel podłogowy trochę niższy i węższy.

Tylna kanapa BMW 530d: funkcjonalna, nie luksusowa

Tylna kanapa BMW to zupełnie inna historia. Choć spełnia podstawowe wymagania, nie oferuje tego samego poczucia luksusu:

  • Stała kanapa — bez funkcji regulacji oparcia
  • Twarda tapicerka pod skórzaną powierzchnią
  • Wyprostowana, biznesowa geometria siedzenia
  • Miejsce na nogi mniej więcej o połowę mniejsze niż w G80 (choć wystarczające dla pasażerów do ok. 200 cm wzrostu)
  • Klimatyzacja dwustrefowa, ogrzewanie siedzeń, rolety okienne i wyprofilowane zagłówki są w standardzie

BMW ma swoje zalety — szersza kabina, więcej miejsca nad głową i łatwiejsze wsiadanie — ale nie rekompensują one w pełni braku udogodnień dla tylnych pasażerów.

Porównanie tylnych siedzeń Genesisa G80 i BMW Serii 5 G30
Tylne siedzenia Genesisa G80 (z lewej) i BMW Serii 5 (G30) (z prawej)

Fotel kierowcy i wrażenia z kokpitu BMW

BMW 530d odzyskuje przewagę tam, gdzie ma ona największe znaczenie dla entuzjastów — za kierownicą. Fotel kierowcy jest prawdopodobnie najlepszy w klasie, doskonale oplatając ciało ze wszystkich stron. Kluczowe zalety w stosunku do G80:

  • Grubsze, lepiej podtrzymujące wyprofilowanie siedziska
  • Regulowane górne oparcie zapewniające podporę dla ramion (nieobecne w G80)
  • Szerszy zakres regulacji fotela i kierownicy
  • Więcej miejsca nad głową dla kierowcy
  • Bardziej sportowa pozycja za kierownicą, gdy jest to pożądane

Kabina BMW może być mniej efektowna niż Genesisa, ale dorównuje mu jakością wykonania i wykończenia. Kierownica M jest wygodniejsza w trzymaniu, wyświetlacz systemu multimedialnego jest ostrzejszy i bardziej kolorowy, z większą czcionką, a ponadto umieszczony bliżej kierowcy. Pokrętło iDrive z otaczającymi je przyciskami skrótów pozostaje wzorcem w klasie pod względem łatwości obsługi.

Warto jednak odnotować kilka wad:

  • Wirtualny zestaw wskaźników wygląda przestarzale i oferuje ograniczone możliwości personalizacji
  • Grube słupki A ograniczają widoczność do przodu
  • Bezprzewodowa ładowarka i uchwyty na napoje są umieszczone niewygodnie — korzystanie z jednego utrudnia dostęp do drugiego
Genesis G80 i BMW Serii 5 G30 zaparkowane obok siebie
Genesis G80 i BMW Serii 5 (G30)

Komfort jazdy i wyciszenie: cichy Koreańczyk kontra zwarte Niemcy

W ruchu komfort akustyczny to obszar, w którym Genesis G80 naprawdę błyszczy. Zdecydowanie przewyższa wyposażone w opony Run Flat, dieselowe BMW pod względem ogólnej kultury pracy, dzięki:

  • Cichszemu silnikowi, który podnosi głos jedynie przy pełnym wciśnięciu gazu
  • Doskonałej izolacji akustycznej w nadkolach i uszczelkach drzwi
  • Standardowym podwójnym oszkleniu bocznych szyb (BMW stosuje pojedynczą warstwę szkła)

Komfort jazdy na równych nawierzchniach jest równie imponujący — G80 unosi się nad nierównościami z godnym pozazdroszczenia spokojem. Jednak pierwsza dziura w jezdni ujawnia jego ograniczenia: adaptacyjne zawieszenie generuje ostry, gwałtowny impuls zamiast stopniowo pochłaniać nierówności, mimo że kamery rzekomo z wyprzedzeniem przygotowują amortyzatory. Na drogach z kolejnymi wybojami podwozie sprawia wrażenie lekko rozkołysanego, a nadwozie zaczyna delikatnie „pływać”. Crossover GV80 radzi sobie w tych warunkach jeszcze gorzej.

BMW 530d nie przeprasza za nic. Wyposażone w pakiet Sport, 20-calowe koła i opony Run Flat ze wzmocnionym bokiem, jedzie twardo w każdym trybie zawieszenia — wyraźnie przekazując średnie i duże nierówności pasażerom. Hałas z powierzchni drogi jest bardziej odczuwalny, a uderzenia na złączach dylatacyjnych bardziej wyraźne. Jest jednak w tym wszystkim pewien cel — zawieszenie nigdy nie sprawia wrażenia rozlazłego ani niekontrolowanego, niezależnie od nawierzchni.

Prowadzenie i dynamika jazdy

Gdy droga zaczyna się kręcić, BMW 530d jest w swoim żywiole. Mimo swoich rozmiarów i masy reaguje na polecenia kierownicy z imponującą bezpośredniością:

  • Szybkie, precyzyjne kierowanie z silnym informowaniem o drodze
  • Minimalne przechyły nadwozia w zakrętach
  • Podwozie, które czuje się jak jeden spójny element
  • Neutralne zachowanie przy czterokołowym poślizgu na granicy przyczepności
  • Doskonałe wyczucie hamulców — progresywne, mocne i łatwe w modulacji

Genesis G80 w rzeczywistości hamuje na krótszym dystansie: średnio 36,9 m z 100 km/h wobec 37,4 m dla BMW. Jednak w codziennej jeździe układ hamulcowy G80 irytuje — pedał twardnieje niemal natychmiast, wymagając znacznego wysiłku do płynnej modulacji. W połączeniu z mało komunikatywną kierownicą, znacznymi przechyłami nadwozia i niechęcią do szybkiej zmiany kierunku, sportowa jazda jest aktywnie zniechęcana. Po przekroczeniu granicy przyczepności G80 po prostu ucieka przodem.

Konsole środkowe Genesisa G80 i BMW Serii 5 G30
Konsole środkowe Genesisa G80 (z lewej) i BMW Serii 5 (G30) (z prawej)

Silnik i osiągi układu napędowego

Bezpośrednie porównanie osiągów nie jest do końca miarodajne ze względu na różne typy silników, ale oba układy napędowe zasługują na indywidualną ocenę.

Genesis G80 napędza 2,5-litrowy turbodoładowany silnik benzynowy czterocylindrowy o mocy 249 KM i momencie obrotowym 422 Nm. Na papierze wygląda odpowiednio, a w praktyce zapewnia rozsądną elastyczność w średnim zakresie obrotów i wyważony, nienarzucający się charakter. Ma jednak swoje słabości:

  • Wyraźne opóźnienie przy ruszaniu — Racelogic zmierzył 0–100 km/h w 7,1 s wobec deklarowanych 6,5 s
  • Silne przyspieszenie do ok. 120–130 km/h, po czym dynamika wyraźnie słabnie
  • Miękkie reakcje na gaz nawet w trybie Sport
  • Ośmiobiegowy automat pracuje płynnie, ale wolno redukuje biegi — potrafi zejść o pięć przełożeń naraz, tyle że niezbyt szybko

Rzędowy sześciocylindrowy turbodiesel 3,0-litrowy BMW 530d to zupełnie inna liga. Z mocą 249 KM i imponującym momentem obrotowym 620 Nm, w parze z błyskawiczną ośmiobiegową skrzynią, wyniki mówią same za siebie:

  • 0–100 km/h w 5,5 s — faktycznie o 0,1 s szybciej niż dane fabryczne
  • Silny, utrzymujący się ciąg dobrze powyżej 150 km/h
  • Szeroki wybór trybów jazdy: Eco, Comfort, Standard, Sport, Adaptive i Individual
  • Kombinacja sportowego silnika i sportowej skrzyni biegów może być nieco zbyt agresywna na co dzień
Brązowy Genesis G80 i szare BMW Serii 5 G30 obok siebie
Dwa luksusowe sedany: brązowy Genesis G80 i szare BMW Serii 5 (G30)

Werdykt: który luksusowy sedan wybrać?

Oba samochody mają mocne argumenty na swoją korzyść, ale przemawiają do różnych kupujących z różnymi priorytetami.

Genesis G80 wyróżnia się w obszarach ważnych dla pasażerów i podróżujących na długich dystansach:

  • Wyjątkowy komfort i wszechstronność tylnej kanapy
  • Najlepsza kultura akustyczna w klasie
  • Wysokiej jakości materiały wykończeniowe wnętrza i efektowna prezencja
  • Płynny, bezwysiłkowy układ napędowy do spokojnej jazdy

BMW 530d xDrive to wybór kierowcy i ogólnie bardziej kompletny pakiet:

  • Wyjątkowy fotel kierowcy i ergonomia
  • Najlepsza precyzja prowadzenia i informowanie zwrotne w klasie
  • Naprawdę emocjonujący sześciocylindrowy silnik wysokoprężny
  • Lepsza użyteczność systemu multimedialnego

Jeśli słowo „szofer” znaczy dla Ciebie więcej niż „kierowca”, Genesis G80 rzadko kiedy zawiedzie. Ale jeśli cenisz zaangażowanie za kierownicą, precyzyjne sterowanie i rodzaj mechanicznego wyrafinowania, który wynika z dziesięcioleci rozwoju, BMW 530d z pakietem M Sport pozostaje wzorcem w klasie — i jest to bardzo osobista rekomendacja.

To jest tłumaczenie. Oryginał możesz przeczytać tutaj: https://www.drive.ru/test-drive/bmw/genesis/61262bc886232857e05d65f6.html

Zastosuj
Proszę wpisać swój adres e-mail w polu poniżej i kliknąć „Subskrybuj”
Zapisz się i otrzymaj pełne instrukcje dotyczące uzyskania i korzystania z międzynarodowego prawa jazdy, a także porady dla kierowców za granicą